BIOGRAFIA

 

 

Eugeniusz Get-Stankiewicz

 

Grafik, rysownik, plakacista

 

 

 

Urodził się 14 maja 1942 roku w Oszmianie koło Wilna. Zmarł 10 kwietnia 2011 roku we Wrocławiu.

W latach 1945-1960 mieszkał we Wschowie, gdzie uczęszczał do szkół i Koła Plastyków Amatorów. W latach 1961-1966 studiował architekturę na Politechnice Wrocławskiej, a w latach 1966-1972 grafikę w tamtejszej Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznych w pracowniach Stanisława Dawskiego i Macieja Urbańca. W latach 70. był kierownikiem artystycznym Wydawnictwa Ossolineum. W latach 1982-1985 prowadził Pracownię Grafiki Warsztatowej w PWSSP we Wrocławiu. Przez niemal całe życie związany był z Wrocławiem, stając się jednym z artystycznych symboli miasta. Mieszkał w kamieniczce Jaś na rogu ulic Mikołaja i Odrzańskiej.

Debiut Eugeniusza Geta-Stankiewicza na przełomie lat 60. i 70. związany był z kulturą studencką Wrocławia, bardzo żywą w owym czasie, oraz kolejnym przełomem w polskim plakacie, który po fali modernistycznej wyznaczał powrót do "malarstwa", a w szczególności "nowej figuracji". Nowy impuls przyszedł właśnie z Wrocławia, gdzie działała tak zwana "czwórka wrocławska": Jan Jaromir Aleksiun, Jerzy Czerniawski, Jan Sawka i Eugeniusz Get-Stankiewicz. Ci twórcy (chociaż nigdy, także wówczas, nie ograniczali swej działalności do plakatu) ponownie położyli nacisk na rolę osobistej wypowiedzi i manualnego gestu. W odróżnieniu jednak od wcześniejszej polskiej szkoły plakatu, inaczej traktowali poruszane tematy - królowały tu ironia, paradoks, humor.

Różnorodna twórczość Geta-Stankiewicza, bardzo indywidualna, łatwo rozpoznawalna, na swój sposób precedensowa, także wpisywała się w tę nową falę. Wykorzystując tradycyjne metody i warsztat, tworzył prace graficzne - od ekslibrisu po plakat, ale zajmował się również scenografią, projektowaniem lalek teatralnych, typografią. Wykonywał medale, kameralne rzeźby, szyldy.

Po obronie pracy dyplomowej - projektu opracowania graficznego książki Villiersa de l-Isle-Adama Kochankowie z Toledo (1972), Get-Stankiewicz stworzył swoją pracownię, niewielką "manufakturę", gdzie wykonywał zlecenia wykorzystując tradycyjne techniki i serigrafię. W ten sposób wypracował sobie unikalną pozycję w peerelowskim systemie. Pozostawał finansowo niezależny, nie musiał robić chałtur czy starać się o stypendia, ale jednocześnie utrzymywał się ze zleceń. Podkreślał zawsze rzemieślniczy charakter swej pracy, mówił, że wykonuje zawód grafika użytkowego, nie używał wobec tego, co robił określenia "sztuka", sam siebie nie nazywał "artystą". Mirosław Ratajczak, wielokrotnie piszący o twórczości Geta-Stankiewicza, widział w sposobie funkcjonowania artysty namiastkę wolnego rynku sztuki:

 

"Musiał jednak nadawać swoim pracom taki standard artystyczny i taki stopień atrakcyjności, żeby znajdywały bez trudu nabywców."

Mimo iż praktyka zawodowa Geta-Stankiewicza opierała się na zleceniach, udało mu się nadać jej bardzo osobisty rys i charakter ("dzieło autorskie ukryte w formach konwencjonalnych") oraz stworzyć niezwykle spójne dzieło, nie tylko na poziomie stylu.

 

"Konieczność odpowiadania na zamówienie, jak widać, nie zdusiła twórczego temperamentu. Przeciwnie, jej zawdzięcza to cudowne bogactwo swojej sztuki - szalony eklektyzm, wirtuozerię techniczną" - pisał Ratajczak.

Twórczość Geta-Stankiewicza z jednej strony charakteryzują typowe dla plakatu aforyzm, plastyczny skrót, skondensowany język, czytelność i zwięzłość przekazu, z drugiej jednak to, co czyni ją wyjątkową i łatwo rozpoznawalną, leży w przełamujących tę formułę pustym znaczeniowo ornamencie, rysunkowej spontaniczności i fantazji, rozbuchaniu kolorystycznym, wreszcie - iście barokowych literach umieszczanych na grafikach i plakatach tekstów. W swych pracach Get-Stankiewicz łączył formy współczesne oraz zaczerpnięte z historii i różnych porządków kultury, tych pospolitych i niepospolitych (nierzadko w kontekście jego prac pada słowo postmodernizm), operując przy tym paradoksem, kpiną, automitologią. Od pewnego momentu stałym motywem jego dzieł, rodzajem sygnatury i znaku rozpoznawalnego stał się groteskowy autoportret. Szczególnie istotny pozostawał kontekst, w jakim jego prace funkcjonowały: polityczno-społeczny, obyczajowy, artystyczny.

 

"Zakorzeniony w formie historycznej, skoncentrowany na człowieku żywym i człowieku mitologicznym w swojej ręce spina czas przeszły z teraźniejszym - pisała Danuta Wróblewska. - Wydaje się jakby bytował ponad drobiazgami. Jakby kreska postawiona w jakimś miedziorycie z XVII wieku ważniejsza mu była od wielu spraw dzisiejszych. Ale to prawda niezupełna. Pewien fundamentalizm postawy (...) nie zdejmuje z niego czujności na sprawy otaczające. Jego kpiące ale i czułe oko nie omija zdarzeń. Jednak z tym właśnie Get-Stankiewicz jest jak gdyby poza doraźnością. Poza gestem samym. Poza pustką."

 

Stałą cechą twórczości Geta-Stankiewicza pozostawały humor i ironia - na kamieniczce Jaś, w której mieszkał we Wrocławiu umieścił łacińską sentencję extra locum loci causa ("bez żartów dla żartu") obok wprawiającego w błąd turystów napisu "Muzeum Krasnoludków". Ten prześmiewczy rys łączył nierzadko z nieco rubaszną i sztubacką erotyką. Na plakacie doRomea i Julii z 1975 roku znak graficzny "&" łączący imiona kochanków z jednej strony zakończony został syntetycznie potraktowaną kobiecą piersią, z drugiej przypominał męski członek. Gdy w 1974 roku na zlecenie Opery Wrocławskiej Get-Stankiewicz wykonywał afisz do Madame Butterfly, do staroświeckiego zdjęcia kobiety i mężczyzny dorysował organy płciowe. W innych realizacjach tworzył syntetyczne symbole nawiązujące do kobiecych genitaliów - w plakacie do Kobiety, która patrzy (1974) ten symbol stawał się dwuznaczny, grając podobieństwem między syntetycznie potraktowanym okiem i znakiem o waginalnym kształcie.

Prace Geta-Stankiewicza, zwłaszcza te z "postrzępionymi" rysunkami, wypełniane plątaninami linii (roślin czy włosów), zamieszkują też przeróżne fantastyczne stwory i postaci, nieistniejące zwierzęta, powstałe z połączenia części tych prawdziwych (np. plakat do Króla Edypa, wykonany dla Teatru im. Jana Kochanowskiego w Opolu, 1979). Artysta łączył na przykład własny autoportret z kogucimi nogami (Na kogucich nogach, 1993).

To właśnie z autoportretowych pastiszów artysta jest głównie znany. Posługuje się motywem własnej twarzy lub sylwetki, mówi o "narracji na temat własnego łba". Ów "łeb" przypomina studia dawnych fizjonomistów i może spełniać najróżniejsze role. Pojawia się na plakatach 8. Przeglądu Piosenki Aktorskiej we Wrocławiu (1986), spektaklu Dziady Adama Mickiewicza wTeatrze Polskim w Poznaniu (1987), Otella Verdiego (1988) czy Dziadka do orzechów (1993) na deskach Opery Wrocławskiej. Mirosław Ratajczak zauważał, że:

 

"Eugeniusz Get-Stankiewicz to nie tylko wybitny artysta, to także postać, która, od kiedy pamiętam, miała swoją środowiskową legendę. Jej korzenie sięgają złotych lat sześćdziesiątych i studenckiej kontrkultury. Wiele można by o tym mówić, ale najważniejsze wydaje mi się zwrócenie uwagi na to, co tę legendę budowało. Był to mianowicie pewien sposób bycia Geta, który określiłbym jako sokratejsko-rabelaisowski. Tę samą cechę odnajdujemy w większości jego prac, zaskakujących niezależnością widzenia i intelektualnej refleksji. Właśnie niezależność zaliczyć można do najbardziej charakterystycznych cech jego osobowości i jego sztuki."

 

Niemal od początku w twórczości Geta-Stankiewicza ważne miejsce zajmowały polskie motywy narodowe, traktowane z dużą dawką ironii czy wyśmiewające współczesne pozostałości sarmackiej postawy. Widoczne jest to zwłaszcza w operowaniu narodowymi barwami - bielą i czerwienią. Na plakacie do Sennika polskiego w krakowskim Teatrze STU (1973) biały pegaz pojawia się na tle czerwonego koła. Na serigrafii z 1977 roku biały odcisk linii papilarnych palca pojawia się na czerwonej płachcie materiału. Motywy te stały się ważne zwłaszcza od końca lat siedemdziesiątych. Get-Stankiewicz antycypował i wyczuwał atmosferę kolejnej dekady, gdy w polskiej sztuce dominowała tematyka narodowa, zwłaszcza w kontekście martyrologicznym stanu wojennego, jednocześnie jednak subtelnie ją wyśmiewając. Jak na autoportretach, na których doprawiał sobie na nosie czerwoną marchewkę.

Jedną z najbardziej znanych prac Geta-Stankiewicza stał się jednak obiekt z przedmiotów znalezionych Zrób to sam (1977), obecnie w zbiorach Muzeum Narodowego we Wrocławiu. Artysta do płótna przymocował prosty drewniany krzyż, figurkę ukrzyżowanego Chrystusa oraz trzy gwoździe, opatrując je podpisem "zrób to sam / do it yourself". Od kontekstu polskiego absurdu odcinała się też Marmurowa tablica ku czci prostych działań 1+1=2. 20 grudnia 1978 roku Get-Stankiewicz odsłonił na ulicy Jatki we Wrocławiu tablicę z równaniem "1+1=2", czemu patronowała wrocławska Galeria "X" ZPAP. W następnych latach powtarzał ten ceremoniał (łącznie z przemówieniem odczytywanym z kartki) w dniu wyznaczonym tą datą, aż do momentu, gdy tablica uległa niemal całkowitej dewastacji. W 1986 roku jej szczątki złożono w Muzeum Narodowym we Wrocławiu. Tablica pojawiła się na nowo w 1984 roku, tym razem wraz z ochraniającą ją złotą kratą.

Dzięki tym i innych działaniom w latach 80. Get-Stankiewicz stał się jednym z najbardziej wnikliwych obserwatorów rzeczywistości upadającego PRL-u. Jednocześnie udało mu się oprzeć ogólnie panującym hamletyzującym tendencjom. Docenił to Komitet Kultury Niezależnej "Solidarności", przyznając mu nagrodę w 1982 roku. W tym czasie powstał ważny cykl prac graficznych artysty Ośrodek doskonalenia kadr, którego motywem przewodnim stała się czerwona gwiazda i, najogólniej rzecz ujmując, jednoznacznie kojarzony z komunizmem kolor czerwony. Jedną z prac cyklu Get-Stankiewicz dedykował "Pawlikowi Morozowowi, patronowi donosicieli" (1982/1983), symbolowi radzieckiego Komsomołu, który doniósł na własnych rodziców. Nawet pies Baskerville'ów, bohater jednej z powieści Artura Conan Doyle'a o Sherlocku Holmesie, ma na grzbiecie czerwoną gwiazdę (Psom Baskerville'ów, 1982). Na innych pracach z cyklu zestawione zostały różnorodne czerwone elementy (np. Czerwonym poświęcam, 1983).

W serii Rebusy z tego samego czasu Get-Stankiewicz poddawał typowej dla siebie, ironicznej analizie symboliczny język zaczerpnięty z romantycznych narodowowyzwoleńczych XIX-wiecznych klisz, który opanował mówienie o rzeczywistości stanu wojennego, zwłaszcza w sztukach wizualnych.

Cykl Złote obrazki z 1984 roku, składający się z 19 obrazków na szkle przedstawiających sylwetkowe autoportrety artysty opatrzone słownymi dopiskami, zapowiadał już to, co zdominowało twórczość Geta-Stankiewicza od końca lat 80. Na przełomie lat 80. i 90. artysta wypracował autorską technikę, którą nazywał "oszmiańską szkołą passe-partout". Były to wielowarstwowe, budowane trochę na zasadzie kolażu, trochę palimpsestu prace, w których wykorzystywał fragmenty własnych dzieł, skrawki i pozostałości, jakby warsztatowe odpadki, np. elementy odbitek graficznych (głównie miedziorytów), malarstwo i rysunki. Łączył je z kolorowymi papierami, kartonami, tekturami, bibułkami. Całość spajało swoiste passe-partout - nie tylko równo przycinane, ale też darte i nieregularne. Motywy i tematyka pozostały niezmienne - głównie autoportret i rubaszna erotyka. Ta autorska technika zdradzała też podejście do artysty własnych prac. W wywiadzie wspominał między innymi takie wydarzenie:

 

"Porykiwano na mnie w Muzeum Wrocławskim, skąd pożyczyłem moje prace do reprodukcji, no i trochę je zmieniłem. Okazało się, że były opisane w inwentarzach i zrobił się kłopot. Coraz częściej 'poprawiałbym', zmieniał, jednocześnie tęsknię za czymś nieruchomym."

 

W innym miejscu mówił:

 

"Fascynuje mnie fakt, że można odebrać pracy tytuł i nadać nowy, albo np. zachowując stary, dodać nowy. Praktycznie wygląda to tak, że mam obrazy, które narastają: pojawia się na nich jedna, druga, trzecia warstwa. Czasami jakaś wersja pozostaje utrwalona tylko dlatego, że w danym momencie została sfotografowana - a potem ulega dalszej metamorfozie. Tyle jest możliwości - nie widzę powodu, żeby którąś uznać za złą. Co to znaczy zły obraz?"

 

Eugeniusz Get-Stankiewicz przyjaźnił się z poetą Tadeuszem Różewiczem, od połowy lat 90. współpracowali też na płaszczyźnie artystycznej. Swe wspólne poetycko-graficzne prace w 2009 roku podarowali Muzeum Narodowemu we Wrocławiu.



Autor: Karol Sienkiewicz, kwiecień 2011
 

·                   Wybrane wystawy indywidualne:

 

·                   1972 - "Grafika" (z Janem Sawką), Galeria BWA, Wrocław

·                   1974 - "Grafika", Galeria PSP-ZPAP, Katowice

·                   1978 - "Malarstwo i grafika" (z Janem Jaromirem Aleksiunem), BWA, Przemyśl

·                   1979 - "Grafika użytkowa", Galeria Jatki, Wrocław

·                   1980 - "Z Zielnika daltonisty", Galeria Spojrzenia TMW, Wrocław; "Malarstwo, grafika", Galeria Krytyków Pokaz, Warszawa

·                   1984 - "Rebusy", Galeria Saska Kępa, Warszawa

·                   1986 - "Malarstwo, grafika, plakat", Muzeum Narodowe we Wrocławiu

·                   1987 - "Grafika", Galeria Teatru STU, Kraków

·                   1989 - "Duży obraz", Galeria Teatru STU, Kraków

·                   1990 - "Miedzioryty i plakaty", Janus Studio, Nowy Jork

·                   1991 - "Miedzioryty, malarstwo", DM Sorver Galerie, Paryż

·                   1992 - "Parę tysięcy rysunków Eugeniusza Geta-Stankiewicza", Galeria Na Odwachu, Wrocław; "Łby", BWA, Zielona Góra; "Autocollage"
·                               (z Janem Sawką i Anną Skibską), Muzeum Narodowe we Wrocławiu; "Miedzioryty", Biblioteka Miejska, Wiesbaden

·                   1993 - "Miedzioryty", Muzeum Okręgowe w Legnicy

·                   1994 - "Oszmiańska szkoła passe-partout", Galeria Kordegarda, Warszawa; "II Oszmiańska szkoła passe-partout", Galeria BWA Awangarda,
                                 Wrocław; ·                               

                                 "Plakaty z łbem", Instytut Polski, Lipsk, Niemcy

·                   1995 - "Plakaty", Rotunda Gallery of the Kościuszko Foundation, Nowy Jork; "Plakat - grafika",

                                Państwowa Galeria Sztuki Wozownia, Toruń;

                                "Plakaty", · Instytut Polski, Praga

 

·                   Wybrane wystawy zbiorowe:

 

·                   1967 - "Międzynarodowa wystawa grafiki o tematyce sportowej", Tokio

·                   1974 - 5. Międzynarodowe Biennale Plakatu, Zachęta, CBWA, Warszawa; "Wystawa 22", BWA, Poznań

·                   1975 - "Wystawa 10", Galeria Pryzmat, Kraków; 6. Biennale Plakatu Polskiego, BWA, Katowice;

                                "Polski plakat teatralny", Muzeum Plakatu w Wilanowie, Warszawa

·                   1977 - Galeria Współczesna, Warszawa

·                   1980 - "Terra 2", Muzeum Architektury, Wrocław

·                   1983 - "Znak krzyża", kościół Miłosierdzia Bożego na Żytniej, Warszawa

·                   1985 - "Przeciw złu, przeciw przemocy", Mistrzejowice; "Droga i prawda", kościół Św. Krzyża, Wrocław

·                   1988 - 4. Triennale Rysunku, Muzeum Architektury, Wrocław; Ogólnopolska Wystawa Plastyki "Wrocław '88", Galeria Na Ostrowie, Wrocław

·                   1989 - 13. Biennale Plakatu Polskiego, BWA, Katowice

·                   1990 - "Wystawa prac studentów i pedagogów, Państwowa Wyższa Szkoła Sztuk Plastycznych we Wrocławiu 1946-1990", Galeria Zachęta, Warszawa

·                   1993 - "1000 lat polskiej sztuki plakatu", Pawilon Wystawowy BWA, Kraków;
                                   "Plakat wrocławski 1968-1993", Galeria BWA Awangarda, Wrocław

·                   1994 - "Ars erotica", Muzeum Narodowe, Warszawa;
                                 "44 współczesnych artystów wobec Matejki", Muzeum Narodowe, Kraków

·                   1995 - "Plakat polski 1989-1995", BWA, Katowice

·                   1997 - "Kontakt", Galeria BWA Awangarda, Wrocław

·                   2004 - "Warszawa-Moskwa / Moskwa-Warszawa 1900-2000", Galeria Zachęta, Warszawa;
                                 "Krasnalomiasto", Galeria Kolegium Europy Wschodniej, Wrocław

·                   2005 - "Warszawa-Moskwa / Moskwa-Warszawa 1900-2000", Państwowa Galeria Trietiakowska, Moskwa

·                   2006 - "Urban Design", Galeria BWA Awangarda, Wrocław

·                   2009 - "Wiatr od San Francisco", Muzeum Plakatu w Wilanowie, Warszawa